sobota, 29 czerwca 2013

Matematyka na 100%, czyli moje wyniki matury

Dzisiaj będzie szybko i bez przepisu, ale parę miesięcy temu obiecałam się pochwalić wynikami matury i ani się obejrzałam, a trzymam w ręku dokumenty decydujące o mojej najbliższej przyszłości!


Przyznam dość nieskromnie-warto było poświęcić czas na naukę.
Dwie podstawy na 100% i jedna na 90? Z tego wszystkiego przyznaję że to właśnie ten polski najbardziej mnie zaskoczył- a ja się autentycznie bałam że nie zdam ;)
Nie zadowala mnie matematyka rozszerzona( to nie jest ironia! znajomi mieli po 98-100%!) ale każdy może mieć gorszy dzień. Mój honor jakoś to przeżyj. Najważniejsze, że o przyjęcie na studia nie muszę się już martwić i od września będę mogła z zapałem rozpocząć studia na wydziale matematyki stosowanej. A potem poświęcić się pasjonującej pracy analityka finansowego. Tak, wiem jak to brzmi ale mnie to naprawdę ciekawi i matematykę uwielbiam.

Zdaję sobie sprawę że przede mną długa droga, że matura przy sesji to nic, że dobre studia nie gwarantują pracy, ale na razie.... wolę o tym nie myśleć. Przede mną najdłuższe wakacje życia... więc znikam świętować ich początek :D

czwartek, 27 czerwca 2013

Omlet z truskawkami, czekoladą i camembertem/ Omlette with strawberries, chocolate and.camembert



Bardzo nietypowy omlet, bo z kakaem, czekoladą... oraz camembertem. I jeszcze pieprz do tego!
Przyznaję, z początku trochę się bałam, ale wystarczy pierwszy kęs, aby przekonać się, że te smaki idealnie się komponują. Pospieszcie się i wypróbujcie póki są truskawki bo warto :)


Very unusual omelette because it is made of  cocoa, chocolate ... and camembert cheese. Andalso with pepper!I admit, at first I was a little scared, but the first bite is enough to convince you that the flavors go together perfectly. So hurry up and enjoy the strawberries until they are fresh,  :)


Składniki( 1 porcja)
-2 jajka( żółtka i białka osobno)
-2 łyżki mąki ( użyłam ryżowej)
-2 łyżki mleka
-łyżeczka masła
-2 łyżeczki kakao
-szczypta pieprzu
-łyżeczka miodu
-2 kostki gorzkiej czekolady
-kilka truskawek
-kawałek sera camembert

Białka ubić na sztywną pianę. W osobnym naczyniu ubić żółtka z mlekiem, mąką i kakaem, doprawić pieprzem. Delikatnie połączyć z białkami. Smażyć na łyżeczce masła. W międzyczasie pokrojone truskawki obtoczone w miodzie podgrzać przez 20 s w mikrofali( można podsmażyć wcześniej na patelni). Gdy omlet jest już przewrócony na drugą stronę, ułożyć na nim truskawki, plastry camemberta, kawałki czekolady i smażyć jeszcze chwilkę pod przykrywką.

***

In Englisgh

Ingredients (1 serving):
-2 Eggs (yolk and awhite separately)
-2 Tbls flour (I used rice flour)
-2 Tbls milk
-1 tsp butter
-2 tsp of cocoa
-pinch of pepper
-1 tsp honey
-2 pieces of dark chocolate
-a few strawberries
-a piece of camembert cheese

Beat the whites until stiff . In a separate bowl beat the egg yolks with the milk, flour and cocoa and season with pepper. Gently combine with whipped whites. Fry using a teaspoon of butter. In the meantime, slice ​​strawberries dipped in honey, and put them into the microwave for 20 seconds. When the omelet is almost ready put onto it the strawberries, sliced ​​camembert, chocolate pieces and fry for another minute under the cover.




Przypominam o Bloglovin'! :)
Follow on Bloglovin

wtorek, 25 czerwca 2013

Sfinksy, rafa i jedzenie, czyli fototrelacja z Egiptu


No więc... wróciłam :) Wypoczęta i opalona -chciałoby się napisać, ale niestety- z tym drugim to byłoby kłamstwo. Nawet Egipt nie jest w stanie naruszyć mojej bladej karnacji.... co nie znaczy, że poza tym nie było cudownie

***

Ponieważ był to mój trzeci pobyt w Egipcie, nieco inaczej odbierałam ten kraj. Inne rzeczy zachwycały, inne irytowały. Ostatnim razem byłam w  Sharm el Sheikh, tym razem w jednym z nowo powstałych kurortów-  Marsa Alam. Porównanie wypada zdecydowanie na plus tego drugiego. W Marsie wciąż nie ma nadmiaru turystów, hotele porozrzucane są po pustyni, a rafa koralowa( dzięki temu, że nietknięta) znacznie bogatsza. Oczywiście to subiektywne odczucie, bo jeśli komuś zależy na imprezowym pobycie, to Sharm będzie lepszy, jednak dla mnie był to tydzień z tatą i najbardziej zależało mi na odpoczynku oraz nurkowaniu. Jedno i drugie się udało!




telefon dla ukazania perspektywy( muszle były ogromne!)

warto zostawić dolara ;)


Co by było nieco kulturalniej i "z historią", to wybrałam się na wycieczkę do Luxoru( Teby, Dolina Królów etc). Gorąco strasznie, ale warto. Największe wrażenie zrobiły na mnie grobowce faraonów(niestety nie można robić zdjęć). A z pozostałych budowli:







na koniec "obowiązkowa" fabryka papirusu

Jednak jeśli mam być szczera to dla mnie zabytki nie mogą nawet próbować konkurować z niesamowitą rafą. W wodzie spędzaliśmy chyba 3 h dziennie. W sumie żałuje że nie zainwestowałam w wodoodporny aparat...

***

No i żeby nie było( w końcu blog kulinarny) na koniec kilka zdjęć jedzenia ;)
Wybór, jak to w all inclusive, ogromny. Na kilku zdjęciach nie widać nawet ułamka













A teraz wracamy do szarej rzeczywistości. Znowu trzeba będzie sobie samej gotować ;P

piątek, 14 czerwca 2013

Aksamitny truskawkowy mus/ Creamy strawberry mousse



Kolejny deser z truskawkami. Połączenie kremówki i twarogu tworzy idealnie puszystą i aksamitną konsystencję. Można maczać w nim wafelki i biszkopty, albo wyjadać łyżeczką z miseczki.
I ten obłędny, różowy kolor.. :)

Another dessert with strawberries. The combination of whipped cream and light cream cheese creates a perfectly fluffy and creamy texture. You can dip in the wafers and biscuits, or just eat with a spoon straight from a bowl.
And this insane pink color .. :)


Składniki( 2 porcje)
-100 ml śmietany kremówki
-2 szklanki truskawek
-150 kremowego serka( typu twaróg Aksamitny, President Śmietankowy itp)
-2 łyżki mascarpone
-cukier/słodzik do smaku

Szklankę truskawek zmiksować z serkiem i mascarpone, dosłodzić. Śmietanę ubić na sztywno, delikatnie dodać masę truskawkową, zamieszać. Wkroić resztę truskawek i odstawić do lodówki na kilka godzin( jest bardziej zwarte, ale można tez jeść od razu.

***

In English


Ingredients (2 servings)
-3.5 oz full-fat cream
-2 Cups of strawberries
-5.25 oz light cream cheese
-2 Tbls mascarpone cheese
-sweetener to taste

Mix a glass of strawberries with cream cheese and mascarpone, add sweetener. Whip cream to stiff, gently add to creamy straberries mixture, stir. Add the rest of the strawberries and put into the fridge for a few hours (it will taste better, but you may also eat imidietaly)



 ***

A tymczasem ja chwilowo żegnam polskie truskawki- wieczorem wylatuję na pierwsze w tym roku wakacje. Kierunek: Egipt. Do zobaczenia za tydzień :)

Zdjęcia Oriental Bay, Marsa Alam

zdjęcie rafy przy naszym hotelu, źródło: Trip Advisor

Follow on Bloglovin

środa, 12 czerwca 2013

Orzechowy obiad na szybko- wegańsko i bezglutenowo.


Ostatnimi czasy coraz częściej zaczynam eksperymentować z makaronem ryżowym. Ciekawa odmiana dla tradycyjnej włoskiej pasty, choć nie powiedziałabym że alternatywa,bo sprawdza się w zupełnie innych połączeniach smakowych. Tak jak zwykły makaron sam w sobie jest pyszny i mogę jeść go nawet solo, tak ryżowy jest praktycznie bez smaku. Nie jest to jednak wadą, bo doprawiony odpowiednim sosem, cały "nasiąka" jego aromatem. Ja polecam( a jakże) w wersji orzechowej

Składniki( 1 porcja)
- ok 60 g makaronu ryżowego
- por
-łyżka ziaren sezamu
-łyżeczka oliwy/oleju kokosowego/sezamowego
Sos:
-łyżeczka miodu
-łyżka sosu sojowego
-2 łyżeczki masła orzechowego

Makaron przygotować wg instrukcji na opakowaniu, odsączyć.
Na patelni podprażyć sezam, odłożyć na talerzyk. Rozgrzać łyżeczkę tłuszczu i dodać pokrojonego pora. Smażyć aż zmięknie. W międzyczasie połączy składniki sosu. Na patlenię z porem przełożyć makaron, zalać sosem i smażyć razem cały czas mieszając( 2-3 minuty)
Przełożyć do miseczki, posypać sezamem.


Przypominam też o śledzeniu bloga za pomocą Bloglovin'
 
Follow on Bloglovin

niedziela, 9 czerwca 2013

Pistacjowe "tiramisu" z truskawkami/ pistachio "tiramisu" with strawberries



Czyli jak dobrze odgadła Capacitier- deser z dodatkiem solonych pistacji. Można to nazwać dość luźną wariacją na temat Tiramisu. BARDZO luźną, bo nie ma tu ani kawy, ani amaretto. Jest za to serek mascarpone i biszkopty. Więc może zostawmy Tiramisu w spokoju i niech będzie po prostu deser. Jeden z lepszych jakie zrobiłam- aksamitny, słodki oraz rozpływający się z ustach krem przełamywany jest lekko słonym smakiem pistacji i orzeźwiającymi truskawkami. Ja przygotowałam na poranek z okazji Dnia Matki, może warto pomyśleć o podobnym z okazji zbliżającego się ( nie wiem dlaczego rzadziej obchodzonego) Dnia Ojca? :)

Składniki( 3-4 porcje)
-opakowanie(250 g) serka mascaropne
-2 żółtka
-1 białko
-ok. 30 g obranych pistacji
-cukier/miód/słodzik do smaku
-kilka podłużnych biszkoptów
-truskawki

Żółtka ubić aż staną się puszyste, dosłodzić, dodać mascarpone i zmielone pistacje( można to zrobić mikserem, nie muszą mieć konsystencji kremu, wystarczy że będą drobne), delikatnie zmiksować. W osobnym naczyniu ubić białko na sztywną pianę, delikatnie wmieszać masę z mascarpone.
W pucharkach ułożyć warstwę pokrojonych truskawek, na to kawałki biszkoptów, potem krem.. Kolejną warstwę biszkoptów, krem i na górę znów truskawki. Odstawić do lodówki na kilka godzin, żeby smaki się przegryzły, a biszkopty zmiękły.


English Version

Ingredients( 3-4 servings)
- 8 oz. mascarpone cheese
-2 egg yolks
-1 egg white
-3 Tbls pistachios 
-sugar/honey/sweetener to taste
-few sponge fingers
-starawberries

Whisk egg yolks, add sugar(/honey/sweetener) milled pistachios and mascarpone cheese and combine until smooth
Whisk egg white and add mascarpone mixture. Combine genlty.
In dessert glasses place some strawberries at the bottom, than pieces of sponge finger, than half of the creamy mixture. Again sponge fingers, than the rest of mixture and strawberries at the top. Serve chilled.




Przypominam też o śledzeniu bloga za pomocą Bloglovin'

Follow on Bloglovin

sobota, 8 czerwca 2013

W końcu się pojawiły!

źródło: tapetus.pl

Doczekałam się w końcu tanich, polskich truskawek. Pierwszy gryz... i czuję lato! Wszytstkie pomarańcze, grejpfruty czy inne cytrusy mogą się schować. Od dziś( i przez najbliższy miesiąc) dzień bez truskawek, to dzień stracony. Jeśli podobnie jak ja jesteście miłośnikami tych czerwonych owoców, polcam przypomnieć sobie zeszłoroczne przepis( klikając na zdjęcia, przejdziecie do przepisów)

Truskawki w ciastach i deserach :




 w plackach i omletach:


I oczywiście truskawkowe przetwory:




A już jutro zapraszam na nowy, nieziemski deser z truskawkami. Będzie bardzo słodko... oraz delikatnie zielono i słono!


Domyślacie się? ;)

środa, 5 czerwca 2013

Zdrowa sałatka z kaszą gryczaną, łososiem i szparagami/ Healthy salad with buckwheat, salmon and asparagus



Choć sezon na szparagi w pełni, ja już z obawą myślę o tym momencie kiedy powoli zaczną znikać ze sklepów. Dlaczego to tak krótko? No cóż, jeśli w przeciwieństwie do mnie należycie do tych szczęśliwych osób dla których szklanka jest do połowy pełna, nie pusta, to na razie się tym nie przejmujcie i rozkoszujecie się! Bo jest czym, zdecydowanie. W zeszłym roku szparagi pojawiły się już u mnie w wersji śniadaniowej:


oraz z makaronem:


Obie wersje wciąż bardzo często goszczą na moim stole i zdecydowanie je polecam, jednak w tym sezonie szparagi królują u mnie najczęściej w porze lunchu. Któregoś dnia podczas "opróżniania lodówki" wyszła mi taka sałatka i od tamtej pory stała się moją ulubioną.

Składniki( 1 porcja)
- kilka zielonych szparagów( ok 120- 150 g)
-1/3 woreczka kaszy gryczanej niepalonej*
-plater fety
-2 plastry wędzonego łososia( ok 40 g)
- łyżeczka miodu
-2 łyżeczki musztardy
- łyżeczka octu balsamicznego

Szparagi pokroić na krótsze kawałki, gotować ok 7-8 minut( kawałki z główkami dorzucić na ostatnie 5 minut). Wymieszać z ugotowaną kaszą , kawałkami fety i łososia. Miód wymieszać z musztardą i octem balsamicznym, polać sałatkę.
Polecam podgrzanie przed dolaniem dressingu( feta rozpuści się i nada sałatce ciekawy posmak), jednak na zimno smakuje równie dobrze i świetnie sprawdzi się w lunch boxach
*można użyć dowolnej kaszy

In English



Ingredients( 1 serving)
- few green asparagus
-1 cup cooked buckwheat
-slice of feta cheese
-2 pices of smoked salmon
-1 tsp honey
-2 tsp mustard
-1 tsp balsamic vinegar

Cook diced asparagous for about 7-8 minutes. Combine with cooked buckwheat, diced feta and salmon.
Prepare dressing- combine honey, mustard and balsamic vinegar. Spread over the salad.
I recomand to heat salad before you add dressing( feta will melt), however chilled is also good and can be perfect as take-away lunch





Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...