środa, 30 kwietnia 2014

Jajecznica z marchewką



Dzisiaj wyjątkowo szybka i prosta propozycja śniadaniowa. Moja opcja ratunkowa, gdy nastawię o kilka drzemek za dużo. Co ciekawe, gdy zdarza mi się wspomnieć że często jadam jajecznicę z marchewką, ludzie patrzą (co najmniej) dziwnie. "No ale jak to, serio z marchewką? ale taką zwykłą marchewką?". A ja się z kolei dziwię, że nikt inny tak nie jada. Dla mnie marchew jest wprost stworzona po to by podsmażać ją z jajkami. Osobiście nie wyobrażam sobie na przykład jajecznicy z pomidorem ;) Ale w sumie- po co? Ta jest idealna.

Składniki( 1 porcja)
-2 duże jajka
-2 małe lub jedna duża marchew starta na tarce o grubych oczkach
-1-2 łyżki sosu sojowego
-masło

Marchew podsmażyć na maśle. W międzyczasie rozmieszać jajka z sosem sojowym. Gdy marchew jest już miękka i przyrumieniona, wlać na patelnie masę jajeczną i podsmażyć razem do ścięcia się jajek.





wtorek, 22 kwietnia 2014

Easter photomix

Póki co zdjęciowe mixy się mnie trzymają, ale obiecuję niedługo zabrać się w końcu za nowe przepisy. Aparat już dotarł (co chyba widać w porównaniu do jakości poprzedniego posta), co niezmiernie mnie cieszy. Ale póki co odpoczywam od kuchni, wystarczą mi wspomnienia ostatnich kilka dni

***


Króliczek mój, siostrę inspirował barok



Oprócz tradycyjnych potraw na stole zagościła też sałatka z fasolą z przepisu Canette oraz jajka nadziewane lazurem, rukolą i żurawiną( tak dobre, że jadam je również poza Wielkanocą)




Świąteczne wypieki: puszysty jak chmurka sernik, najlepszy na świecie mazurek karmelowy z orzechową bezą oraz masa babeczek zamiast dużej babki coby każdy miał swoją



Po śniadaniu rodzinny spacer do lasu


I obowiązkowe świąteczne selfie na koniec  ;)

Mam nadzieję że Wasze Święta były równie udane. I życzę, aby wszystkie inne dni w roku także takie były.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...